Umów wizytę

Couple standing back to back with arms crossed
17 stycznia 2026

Jak przestać się kłócić w związku? 
Kilka słów o mentalizacji

Psychoterapia par oparta na mentalizacji (ang. mentalization-based therapy, MBT) to jedna z form współczesnej psychoterapii psychodynamicznej. Pomaga partnerom odbudować komunikację, zrozumieć źródła problemów w związku i odbudować więź. W tym artykule przyjrzymy się, co mówi ona na temat przyczyn konfliktów w parach. 

 

Dlaczego pary się kłócą? 

Wiele par zgłaszających się na konsultację psychoterapeutyczną robi to w celu poprawy komunikacji w związku. Takie problemy komunikacyjne przyjmują zwykle postać wyniszczających kłótni. Ich przyczyny można wyjaśnić, odwołując się do pojęcia mentalizacji. Mentalizacja jest umiejętnością rozumienia stanów wewnętrznych - myśli, uczuć, lęków, pragnień - swoich własnych i innej osoby. To także zdolność uznania, że nie mamy bezpośredniego dostępu do umysłu innej osoby i dlatego nie możemy wiedzieć na pewno, co ona czuje, myśli i wyobraża sobie. 

 

Mentalizacja uczy, że jeśli masz pełne przekonanie, że doskonale wiesz, co się dzieje w głowie twojej drugiej połowy albo oczekujesz, że partner/ka bez słów potrafi odgadnąć, czego ci potrzeba - jesteś w błędzie ;-) Chociaż w początkowych etapach związku często doświadczamy satysfakcjonującego poczucia wzajemnego zrozumienia i bliskości, z czasem pojawia się rozczarowanie partnerem: "nic nie rozumiesz!”... O jakości i trwałości bliskiej relacji na dłuższą metę decyduje właśnie umiejętność naprawiania tych nieporozumień i spotykania się ponownie po rozminięciu. 

 

Mentalizowanie w parze obejmuje:  

  • zaciekawienie swoim partnerem/partnerką

  • gotowość do przyjmowania różnych perspektyw - własnej i partnera/partnerki

  • zdolność do troski o drugą osobę, gdy przeżywa jakieś trudności

  • zdolność do proszenia o pomoc i przyjmowania jej

 

Jeśli partnerzy będą postępować w ten sposób, łatwiej będzie im zbudować dojrzały intymny związek. Jeśli jednak problemy w komunikacji często wracają, może chodzić właśnie o to, że załamuje się zdolność partnerów do mentalizacji. Dlaczego do tego dochodzi? 

 

Oto paradoks: kłócimy się, ponieważ jesteśmy do siebie przywiązani

W związkach umiejętność mentalizowania drugiej osoby jest najbardziej zagrożona właśnie dlatego, że partnerom bardzo na sobie zależy i żywią do siebie silne uczucia. Bliskość powoduje intensywne pobudzenie systemu przywiązaniowego - czyli ukształtowanych we wczesnym dzieciństwie wzorców emocjonalnego reagowania w relacjach. Gdy temperatura uczuć rośnie, zdolność do refleksyjnego reagowania na drugą osobę maleje.

 

Ogólnie rzecz biorąc, zdolność do mentalizacji jest zależna od tzw. wzorca przywiązania. Im bardziej wieź jest pozabezpieczna, czyli lękowa, unikająca albo zdezorganizowana, tym słabiej działa mentalizacja.

 

Najbardziej raniące kłótnie w parach często nie wynikają z niechęci do drugiej osoby, tylko z doznanych w przeszłości urazów przywiązaniowych. Można je podzielić na dwa rodzaje:

 

  • Urazy związane z przemocą lub nadużyciami (tzw. traumy nadmiaru). Powodują one, że emocje eskalują bardzo szybko - mówimy o tym, że ktoś ma krótki lont. Ma wtedy poczucie przepełnienia trudnymi do zniesienia emocjami, w tym intensywnym lękiem. To prowadzi do impulsywności i gwałtownych, burzliwych konfliktów. 

  • Urazy związane z zaniedbaniem emocjonalnym (tzw. traumy niedoboru). Według badań stanowią czynnik najsilniej uszkadzający ludzką zdolność do regulacji emocjonalnej i budowania dojrzałych związków intymnych. Często są doświadczeniem osób, które dorastały w otoczeniu, gdzie pozornie “nic strasznego się nie działo”. Tymczasem te trudne do uchwycenia, bolesne doświadczenia prowadzą do “wychładzania” uczuć, oddalania się od kontaktu z sobą i z innymi

 

Trzy typy załamania mentalizacji podczas kłótni

Załamanie mentalizacji powoduje, że zamiast dostrzegania złożoności życia psychicznego własnego i drugiej osoby, w relacji zaczynają dominować lęk i agresja. Terapeuci MBT mówią o trzech typach takiego załamania.

 

Typ I: Działanie zamiast rozumienia emocji

 

  • Kobieta wychodzi, trzaskając drzwiami, by skłonić partnera do przeprosin.

  • Mężczyzna celowo ignoruje partnera - robi “ciche dni” - zakładając, że to sprawi, że druga strona zatęskni bez potrzeby rozmowy.

  • Kobieta czuje się niekochana na myśl o nieobecności partnerki. Przed wyjazdem służbowym chwyta ją za rękę, domagając się pozostania w domu. Oczekuje, że fizyczne zatrzymanie wyleczy emocjonalny ból: została w domu, więc mnie kocha.

 

Ten typ załamania mentalizacji można sprowadzić do stwierdzenia: “tylko działanie ma sens”. Jest to stan umysłu, w którym uczucia nie są rozpoznawane, dlatego muszą nieustannie być rozgrywane i udowadniane w konkretnych zachowaniach. Kłótnie przybierają formę licytowania się na działania - kto ile razy posprzątał w domu, kto zorganizował wakacje… -  ale żadne z nich nie przynosi partnerom ulgi, a konflikt nasila się.

 

Typ II: Zbyt cienka skóra psychiczna

 

  • Kobieta w rozpaczy krzyczy do partnera: „Jesteś okrutny i nienawidzisz mnie!”. Traktuje swoje przeżycia jako dowód złych intencji partnera.

  • Mężczyzna, lękając się odrzucenia, rzuca oskarżenia: „Nie dbasz o mnie, bo jestem dla ciebie nic niewart!”. Swój lęk interpretuje jako fakt, że ona go nie ceni.

  • Podczas kłótni, ona zaczyna płakać: „Z pewnością mnie zdradzasz, czuję to!” - mimo że on zaprzecza gorączkowo. Ta myśl i wywołane nią wściekłość i lęk są traktowane jako fakt, co eskaluje wzajemne oskarżenia.

 

Powyższe sytuacje ilustrują podejście, które można opisać zdaniem “moje myśli i emocje to rzeczywistość”. Cienka skóra psychiczna obojga lub jednego z partnerów prowadzi do przeżywania swoich stanów emocjonalnych nie jako przejściowych doświadczeń, ale jako całościowych opisów rzeczywistości. Emocje stanowią źródło sądów absolutnych na temat faktów. Skoro boję się, że nie jestem ważna dla drugiej osoby - to wiem na pewno, że nie jestem ważna. To utrudnia dostęp do odmiennej perspektywy drugiej osoby. Powoduje też, że zapominamy o dobrych doświadczeniach, które mieliśmy w związku, chociaż pamięć o nich mogłaby złagodzić ból emocjonalny. Partner przestaje być widziany jako druga osoba, a staje się obiektem projekcji największych lęków

 

TYP III: Zbyt gruba skóra psychiczna

 

  • Kobieta mówi beznamiętnie: „Rozumiem, że jesteś zła, bo pewnie masz stresujący dzień”. Nazywa emocje partnerki, ale nie okazuje zainteresowania ani empatii, nie podejmuje prób nawiązania kontaktu. 

  • Podczas kłótni po zdradzie mężczyzna odpowiada: „Wiem, że czujesz się zdradzona, ale ja przecież cię kocham”. Ignoruje przy tym własne poczucie winy i wstydu, podtrzymuje dystans emocjonalny.

 

Takie sytuacje ilustrują tzw. tryb udawania, który można opisać zdaniem: “nic nie jest wystarczająco prawdziwe”. Jest to stan emocjonalnego odcięcia - świat wewnętrzny zdaje się nie mieć połączenia z zewnętrznym. Często jest doświadczany jako pusty, pozbawiony sensu. Komunikacja w parze przybiera formę pseudomentalizacji: pozornie słuszne interpretacje odłączone od uczuć nie prowadzą do większej bliskości. Żywy kontakt wydaje się niemożliwy, bo jedna lub obydwie osoby w parze mają “zbyt grubą skórę psychiczną”

 

Czy można nauczyć się mentalizacji?

 

Krótka odpowiedź brzmi: tak. Mentalizowania uczymy się już w najwcześniejszym dzieciństwie od naszych opiekunów. Refleksyjne i empatyczne reakcje opiekunów na dzieci sprzyjają rozwojowi mentalizacji. Gdy 4-latek rzuca zabawkami i krzyczy: “nienawidzę cię!”, dobrze mentalizujący rodzic może odpowiedzieć: “widzę, że jesteś naprawdę zły, bo nie dostałeś tej zabawki. Jesteś chyba rozczarowany, że nie wyszło po twojemu?”. Rozumienie stanu umysłowego dziecka pomaga mu się uspokoić. Gdy dziecko kopie w złości, oprócz "nie chcę, żebyś mnie bił", rodzic może dodać po chwili: “jestem ciekawy/a, co takiego cię tak zdenerwowało – może jesteś głodny albo zmęczony?”. Postawa “niewiedzy” zachęca dziecko do pomyślenia o swoich zachowaniach. To właśnie dostrzeganie i rozumienie emocji drugiego człowieka - również dorosłego - oraz postawa "zaciekawionego niewiedzenia" to podstawa mentalizowania. 

 

Mentalizację można rozwijać, ale można ją też (chwilowo) zatracić. Aby lepiej mentalizować partnera zanim się pokłócisz, stosuj te cztery proste zasady komunikacji:

  • Zanim odpowiesz, weź głęboki oddech i zastanów się przez chwilę: “Co on/a teraz czuje i myśli?”. To pozwala zauważyć perspektywę drugiej osoby, zamiast reagować impulsywnie.
  • Jeszcze chwilę wstrzymaj się z odpowiedzią. Nazwij uczucia partnera/partnerki: “Widzę, że jesteś sfrustrowany/a, bo…”. Empatia i zrozumienie pomagają obniżyć napięcie obu stronom.
  • Zamiast “Zawsze to robisz!”, zapytaj: “Czy możesz mi powiedzieć, czemu tak reagujesz?”. Pytanie zamiast oskarżenia daje szansę na dialog zamiast kłótni. 
  • Sprawdzaj swoje rozumienie: “Czy dobrze rozumiem, że czujesz się…?” Bo przecież, jak wiemy, nigdy nie wiemy tak do końca...

 

*

Psychoterapia par prowadzona w gabinecie Afekty obejmuje interwencje oparte na mentalizacji i wywodzące się z psychoterapii MBT. Jeśli potrzebujesz profesjonalnej pomocy, skontaktuj się z nami. 

 

Tekst: Katarzyna Sułkowska

Źródła: Król-Kuczkowska, A. (2022). Mentalizacja w diagnozie par – możliwe zastosowania. W: B. Zalewski, H. Pinkowska-Zieliska (red.), Specyficzne zjawiska w diagnostyce par. Tom II. Warszawa: PWN.

Sprawdź inne artykuły

Koncepcja wizualna marki: Natalia Ciak

Projekt strony internetowej: Agata Starzec

Koncepcja wizualna marki: Natalia Ciak | Projekt strony internetowej: Agata Starzec

kontakt@afekty.pl
 

ul. Czerska 26/28, lok. 46
00-732 Warszawa

Afekty

Info

Social media