Umów wizytę

12 listopada 2025

Skuteczne leczenie zaburzeń lękowych – jak odzyskać spokój psychiczny?

Lęk jest najczęstszym obok depresji powodem sięgania po pomoc psychoterapeutyczną oraz psychiatryczną. Czy można trwale się z nim uporać? W tym artykule przyglądamy się, co neuronauka mówi o mechanizmach powstawania lęku i sposobach jego regulacji oraz jakie są podstawowe założenia psychodynamicznej terapii zaburzeń lękowych.

 

Rodzaje lęku, objawy i leczenie

 

Światowa Organizacja Zdrowia wskazuje, że z zaburzeniem lękowym żyje 359 mln osób na świecie, co odpowiada ok. 4,4% populacji globalnej. Lęk zakłócający codzienne funkcjonowanie jest najczęściej występującym na świecie zaburzeniem psychicznym. Według ogólnopolskiego raportu o zdrowiu psychicznym “Polska na kozetce 2025” większość osób, korzystających z psychoterapii - aż 58,6% badanych -  sięga po tę formę pomocy właśnie ze względu na problemy emocjonalne, w szczególności lęk oraz towarzyszącą mu depresję. 

 

Zaburzenia lękowe przybierają różne formy. W psychologii wyróżniamy trzy główne grupy tych zaburzeń: 

 

  • lęk uogólniony, z angielskiego Generalized Anxiety Disorder, w skrócie GAD - to przewlekły stan nadmiernego zamartwiania się sprawami życia codziennego, znacząco utrudniający funkcjonowanie. Typowe objawy mają charakter „wolnopłynącego” niepokoju i na ogół obejmują:

    • uporczywe zamartwianie się i poczucie zagrożenia

    • uczucie rzadko ustępującego napięcia, niepokój, drażliwość 

    • objawy somatyczne lęku, np. kołatanie serca, potliwość, dolegliwości żołądkowo‑jelitowe, napięciowe bóle mięśni lub głowy i inne.

 

  • lęk napadowy - to inaczej mówiąc ataki paniki, czyli nagłe, gwałtownie narastające epizody skrajnie silnego lęku i pobudzenia, często subiektywne przeżywane jako stan, w którym osoba ma poczucie, że „zaraz umrze, udusi się, dostanie zawału”. W diagnostyce ataków paniki ważne jest prawidłowe odróżnienie ich od chorób somatycznych i stanów faktycznego zagrożenia życia, które mogą objawiać się podobnymi doznaniami z ciała. Taką diagnozę różnicową stawia lekarz. Lęk, choć budzi silny dyskomfort, nie stanowi realnego zagrożenia życia. Osoby zmagające się z lękiem napadowym doświadczają utrwalonej obawy przed kolejnymi atakami paniki, czyli tzw. lęku antycypacyjnego. Ze względu na to, jak trudnym - choć najczęściej krótkotrwałym, kilkuminutowym - doświadczeniem są ataki paniki, osoby, które się z nimi zmagają, często rozwijają tendencję do unikania okoliczności, w których atak wystąpił w przeszłości oraz nadmierną czujność na sygnały z ciała, mogące być zwiastunem napadu lęku. To z kolei prowadzi do błędnego koła, w którym lęk antycypacyjny zaczyna utrudniać codzienne funkcjonowanie.

 

  • fobie specyficzne - to nieproporcjonalny do rzeczywistego zagrożenia lęk przed określonym obiektem lub sytuacją, który prowadzi do unikania kontaktu z tymi bodźcami, znacznie utrudniając codzienne życie. Typowe fobie to lęk przed niektórymi zwierzętami lub owadami; sytuacjami takimi jak latanie samolotem, jazda widną, znajdowanie się na dużej wysokości i inne. Szczególnym przykładem jest fobia społeczna, która łączy się z doświadczeniem silnego lęku w sytuacjach ekspozycji społecznej, np. podczas wystąpień publicznych lub wydarzeń towarzyskich.

 

W leczeniu zaburzeń lękowych stosuje się psychoterapię oraz na ogół odpowiednio dobraną przez lekarza psychiatrę farmakoterapię. W przypadku zaburzeń o niewielkim nasileniu dobre efekty przynoszą techniki relaksacyjne o udowodnionej skuteczności (np. progresywna relaksacja mięśni, trening uważności). Celem terapii jest nie tyle wyeliminowanie lęku, co raczej poszerzenie naszej zdolności do rozpoznawania, regulowania i tolerowania go. Jest różnica między życiem z lękiem, a życiem w lęku. Nie każda osoba doświadcza zaburzeń lękowych, ale z lękiem mierzymy się wszyscy bez wyjątku, każdy na swój sposób. Lęk w “zdrowych proporcjach” pełni funkcję ochronną - wzmaga czujność i dzięki temu pozwala rozpoznawać przyjazne środowisko: sytuacje, miejsca i ludzi, przy których czujemy się bezpiecznie. Warto podkreślić, że ludzie różnią się między sobą sposobami, które wykorzystują, by wyregulować lęk. Są osoby, które potrzebują przede wszystkim kontaktu z innymi ludźmi i takie, dla których to chwilowe wycofanie i samotność jest niezbędna, by odzyskać równowagę. Co ciekawe, niektóre osoby nie są świadome, że przeżywają lęk, ale to temat na osobny artykuł.

 

Neuronauka lęku: jak mózg tworzy lęk?

 

Predyspozycja do lęku jest do pewnego stopnia wrodzona (związana np. z nadwrażliwością układu nerwowego). Zaburzenia lękowe występujące w rodzinie mogą świadczyć o genetycznej podatności na lęk. Jednak dopiero interakcja czynników biologicznych i doświadczeń życiowych decyduje o tym, czy rozwijamy zaburzenia, czy raczej lęk pozostaje po prostu emocjonalną reakcją na wydarzenia, która - choć może być trudna i stanowić wewnętrzne ograniczenie w naszym funkcjonowaniu - mija wraz z ustaniem stresującej sytuacji. 

 

Neuronauka dostarcza wyjaśnień niektórych mechanizmów powstawania lęku. Pierwszy typ reakcji lękowej jest inicjowany przez świadome myśli i wyobraźnię, czyli procesy, za które w największym stopniu odpowiada kora mózgowa. Obrazy i myśli, które odtwarzamy w głowie - np. zdania, rozpoczynające się słowami “a co jeśli okaże się, że …” - nasilają obawy, sprawiając, że wpadamy w błędne koło zmartwień. Zamiast rozwiązać problem, fiksujemy się na coraz bardziej wyrafinowanych scenariuszach tego, co może pójść źle. Mnożymy wątpliwości, zamiast podjąć decyzję. W rezultacie czujemy się gorzej, mamy też słabszy kontakt z rzeczywistością, w tym z własnymi uczuciami. Lęk blokuje dostęp do uczuć, powstrzymuje działanie i zaburza myślenie. Leczenie lęku, którego źródłem są świadome myśli i doznania, odbywa się przede wszystkim poprzez oddziaływania psychoterapeutyczne, polegające na rozpoznawaniu i przekształcaniu karmiących lęk myśli oraz wspieraniu takich doświadczeń, dzięki którym stopniowo możemy konfrontować się z budzącymi lęk uczuciami, wyobrażeniami, sytuacjami i ludźmi, zamiast unikać ich. 

 

Drugi aspekt procesów lękowych jest związany z działaniem części mózgu, zwanej ciałem migdałowatym. Ciało migdałowate to swoiste mózgowe “centrum kontroli emocji”. Przetwarza ono informacje w tempie szybszym niż kora mózgowa (o emocjach więcej piszę tutaj). Gdy po powrocie do mieszkania, w którym nie spodziewasz się zastać nikogo z domowników krzykniesz ze strachu i instynktownie odskoczysz na widok partnera - bo ten postanowił niespodziewanie wrócić wcześniej z wycieczki z przyjaciółmi - to znak, że twój mózg za sprawą ciała migdałowatego rozpoznał potencjalnego włamywacza i zainicjował reakcję ucieczki. Kora nowa wkrótce ochłodzi ten sygnał i wziąwszy kilka głębokich oddechów, znów poczujesz się bezpiecznie w ramionach partnera, ale do tego czasu ciało migdałowate zdąży spełnić swoją rolę: uruchomić działanie, które mogłoby uratować ci życie, gdyby faktycznie doszło do spotkania z napastnikiem. Te kilka głębokich oddechów zresztą nie jest przypadkowe. 

 

Neuronaukowiec Joseph LeDoux, specjalizujący się w badaniach nad mózgowymi mechanizmami emocji, przekonuje, że potoczna mądrość - jeśli czujesz niepokój, weź głęboki oddech! - ma w sobie coś użytecznego także w świetle współczesnej wiedzy o ludzkiej psychice. „Podczas stresu dominuje współczulny układ nerwowy - pisze LeDoux. - Skutkiem jest podwyższony rytm serca przy jego niskiej zmienności oraz płytki oddech. Gdy ktoś oddycha w wolny, miarowy sposób, czego zwykle uczy się w medytacji, jodze i podczas treningów relaksacji, nerw błędny, który kontroluje przywspółczulny układ nerwowy, staje się bardziej aktywny, przywracając równowagę”. Świadome oddychanie jest najprostszym sposobem na regulowanie lęku. Jednak samo w sobie nie wystarczy, gdy zmagamy się z zaburzeniami lękowymi.

 

Wspomnienia emocjonalne, za których powstawanie również odpowiedzialne jest ciało migdałowate, są tworzone i przywoływane bez udziału świadomości. Mózg tworzy je na sposób skojarzeniowy. Jeśli podczas bolesnych doświadczeń - powiedzmy dotkliwych kłótni rodziców po alkoholu - w kuchni grało radio, dźwięk radioodbiornika, choć sam w sobie neutralny, może sprawiać, że znów się boimy. To, co aktualnie wydaje się nadmiarową reakcją lękową, w przeszłości mogło stanowić adekwatną reakcję na wydarzenia. Aby lepiej regulować lęk, potrzebujemy odczytać te ślady. I tym właśnie zajmujemy się w psychoterapii. 

 

Psychoterapia psychodynamiczna zaburzeń lękowych

 

W psychoterapii psychodynamicznej badamy, jakie nieuświadomione znaczenia niosą ze sobą przeżywane uczucia i lęk. Zadajemy pytanie, jaką funkcję pełnią objawy lękowe w życiu osoby, podejmującej terapię. Czy są sposobem wyrażania potrzeb - np. przywiązania i opieki -, których nie udaje się formułować inaczej? A może stanowią sposób na utrzymywanie poza świadomością bolesnych doświadczeń, np. szczególnie  trudnych strat? Dążymy do rozpoznania zarówno osobistych znaczeń jak i źródeł lęku, które często wiążą się z doświadczeniami z przeszłości. Czasami nie chodzi o dotarcie do ukrytych wspomnień, bo te najwcześniejsze nie mają świadomego charakteru. Ważne jest natomiast zrozumienie, jaki klimat emocjonalny i relacyjny nas ukształtował, ponieważ to właśnie wczesne doświadczenia relacyjne są istotnym czynnikiem rozwinięcia zaburzeń lękowych. Przedwczesna strata, niekontrolowany i zagrażający gniew, opuszczenie, odrzucenie, czy krzywda z rąk opiekunów, będących jednocześnie obiektami przywiązania - to doświadczenia, które mogą prowadzić do nieuświadamianego podtrzymywania nadmiernej czujności i kontroli z obawy, że powtórzą się w nowych relacjach. 

 

Osoby zmagające się z lękiem uogólnionym i napadowym często mają tendencję do unikania emocji. Mogą np. przeżywać swoją złość lub pragnienia jako zagrażające dla relacji (zarówno tych utrzymywanych z ludźmi w „zewnętrznym świecie” jak i relacji utrzymywanych w fantazji z pierwotnymi opiekunami). Zarówno zamartwianie się, charakterystyczne dla lęku uogólnionego, jak i ataki paniki, mogą stanowić mechanizmy obronne, pozwalające nie konfrontować się z konfliktowymi potrzebami, na przykład potrzebą autonomii (podejmowania samodzielnych decyzji, realizowania wartości, w które wierzymy) a potrzebą bycia akceptowanym lub zaopiekowanym. 

 

Z kolei fobie często wiążą się z podtrzymywaniem tendencji do magicznego podziału świata na obiekty (ludzi, miejsca, sytuacje…), które są bezpieczne i takie, które stanowią szczególne zagrożenie i dlatego należy ich unikać. Istotą fobii jest właśnie ten „magiczny” aspekt myślenia: obiekty fobii nie tyle stanowią rzeczywiste zagrożenie, co raczej reprezentują zagrożenie emocjonalne. W przeciwieństwie do podejścia poznawczo-behawioralnego, pierwszym krokiem w terapii psychodynamicznej nie jest ekspozycja na bodźce wywołujące lęk, ale rozpoznanie psychologicznego znaczenia tych bodźców. Zrozumienie psychicznej architektury fobii sprawia, że podtrzymywanie wyobrażenia o obiektach, które budzą szczególny lęk nie jest już potrzebne - i dlatego można przestać ich unikać. 

 

Podsumowując: psychoterapia psychodynamiczna bazuje na rozpoznawaniu konfliktów emocjonalnych oraz mechanizmów obronnych, czyli sposobów chronienia się przed przeżywaniem trudnych uczuć. Wykorzystuje także analizę przeniesienia, czyli nieświadomego odtwarzania uczuć, oczekiwań i wzorców z relacji z ważnymi osobami z przeszłości w relacji z terapeutą. Część trudności relacyjnych osoby, podejmującej terapię, odtwarza się w jej sposobie wchodzenia w relację terapeutyczną oraz w emocjonalnych reakcjach samego terapeuty. W terapii staramy się poddać te procesy pod refleksję zamiast spontanicznie działać pod ich wpływem. To z kolei stwarza możliwość lepszego zrozumienia kłopotliwych aspektów funkcjonowania oraz korekcyjnego doświadczenia, czyli doświadczenia relacji „inaczej niż zwykle” – bezpieczniej, życzliwiej, z jasnymi granicami.

 

*

W gabinecie Afekty pracujemy z osobami, które doświadczają zaburzeń lękowych, sprawdź, jak pomagamy.

Zapraszamy na konsultację w gabinecie przy ul. Czerskiej (Mokotów, Warszawa) lub online.

 

Autorka: Katarzyna Sułkowska

 

Źródła:

 

 Polska na kozetce 2025. Ogólnopolski raport o zdrowiu psychicznym Polaków Polska​_na​_kozetce​_2025​_Ogólnopolski​_raport​_o​_zdrowiu​_psychicznym​_Polaków.pdf 18.46MB [dostęp: 10.11.2025]

 

World Health Organization. (2025, September 8). https://www.who.int/news-room/fact-sheets/detail/anxiety-disorders [dostęp: 10.11.2025]

 

Aronson, A. C., Busch, F. N., Milord, B. L., Singer, M. B. (2012). Manual of Panic Focused Psychodynamic Psychotherapy - Extended Range, New York: Routledge

 

Gałecki, P. (Red.).(2022). Badanie stanu psychicznego. Rozpoznania według ICD-11. Wrocław: Edra Urban & Partner 

 

LeDoux, J. (2017). Lęk: neuronauka na tropie źródeł lęku i strachu. Kraków: Copernicus Center Press.

 

Pittman, C.M., Karle, E. M. (2018). Zalękniony mózg. Jak dzięki sile neuronauki pokonać zaburzenia lękowe, ataki paniki i zamartwianie się. Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego. 

Sprawdź inne artykuły

Koncepcja wizualna marki: Natalia Ciak

Projekt strony internetowej: Agata Starzec

Koncepcja wizualna marki: Natalia Ciak | Projekt strony internetowej: Agata Starzec

kontakt@afekty.pl
 

ul. Czerska 26/28, lok. 46
00-732 Warszawa

Afekty

Info

Social media